Nauka Jazdy | Jazdy dodatkowe Warszawa bródno | Jazdy doszkalające Warszawa bródno | Doszkalanie Warszawa | Skoda Fabia | Jazdy doszkalające | Jazdy doszkalające Warszawa | Warszawa | jazdy dodatkowe warszawa | Fabia 1.2 TSI | Dodatkowe szkolenia  | Kat.B | Jazdy doszkalajace odlewnicza | TSI | Prawo jazdy B | Egzamin | Auto | Prawko | Autodoszkalanie | szkolenia | Doszkalanie przed egzaminem | Instruktor nauki jazdy  | elka "L" | Skoda na egzaminie  | skoda turbo | jazdy doszkalające doszkalanie | Fabia benzynowa | Odlewnicza | Bródno | jazdy doszkalające warszawa odlewnicza | trasy odlewnicza | Białołęka | Tarchomin | Żoliborz  | Bemowo | Bielany | Jazdy | Egzamin
Doszkalanie Warszawa, jazdy doszkalające Skoda Fabia, Warszawa, godziny doszkalające, doszkalanie Skoda Fabia, nauka jazdy na Fabii, doszkalanie Fabia, nauka jazdy Skoda Fabia, Warszawa jazdy doszkalające, doszkalanie na prawo jazdy Warszawa, jazdy Skoda Fabia, jazdy doszkalające w Warszawie, doszkalanie jazdy, Skoda Fabia 1.2 TSI, Skoda, Fabia 1.2 TSI, jazdy dodatkowe na Fabii, jazdy doszkalajace Skoda, jazdy doszkalające Fabia, jazdy Skoda fabia, Warszawa Skoda
www.doszkalanie.edu.pl
- tu się znajdujesz
Gdzie nie lubią L-ek? Gdzie nas nie chcą i gdzie jesteśmy nielubianym towarzystwem?
stat4u
Kierowcy najczęściej nie lubią "elek". Manifestują swoje niezadowolenie, trąbiąc, błyskając światłami, wyprzedzając, omijając, zajeżdżając, podjeżdżając i wyczyniając inne cuda na drodze, aby być "przed" a nie "za" pojazdem z literką "L". Fakt, L-ka to nie ozdoba naszego pojazdu, ale informacja dla pozostałych użytkowników drogi o niewielkich umiejętnościach kierującego pojazdem. Dodatkowo wymusza, aby doświadczeni kierowcy zwiększyli uwagę, byli bardziej czujni, zachowywali wzmożoną ostrożność i bezpieczny odstęp. Czyli akurat wszystko to, czego żaden i tak nie robi.
   Czasami w lusterku wstecznym obserwuję różne komunikaty, myślę, że, nadawane zupełnie nieświadomie, tzw. grymasy i gesty. I wtedy mam odczucie, jak nas bardzo "nie kochają". Bo najczęściej mowa ciała idzie w parze ze słowami.

Zatrzymanie na strzałce warunkowej czy znaku STOP (brrr, czasami strach się zatrzymywać)

Osoby jadące Elką to osoby uczące się jeździć i my musimy czasem wyjaśniać pewne sytuacje na drodze, pozwalać na pewne samodzielne zachowania. Może czasami zbyt roztropnie, ale to bardziej uczy kursanta niż 15 minutowe wyjaśnianie. Wolno ruszamy, wolno rozpędzamy, parkujemy, zgadzam się, ale to tylko na początku szkolenia. Później jeździmy normalnie, tak jak wszyscy, tylko zgodnie z przepisami.
Mądrzy kierowcy omijają nas, uśmiechają się, co prawda niektórzy z politowaniem, ale to zawsze pozytywny wyraz przyjaźni. Nerwusie trąbią. A ja przypomnę, że na obszarze zabudowanym nie używa się klaksonu bez wyraźnej potrzeby. Uważam, że L-ka to nie jest wystarczający powód.

Wspólnoty Mieszkaniowe, spółdzielnie, supermarkety, ustawiają znaki zakazujące wjazdu na ich osiedla i parkingi. OK., Jeżeli droga należy do nich, jest ich prywatną własnością, to mają prawo. Tylko znaki najczęściej są niezgodne z prawem. Nie można karać za nieprzestrzeganie znaku ustawionego niezgodnie z przepisami lub niezgodnego z przepisami. Tak, więc nie ograniczają możliwości wjazdu i ćwiczenia parkowania. Ale szanuję to, nie wjeżdżam tam gdzie mnie nie chcą.

Przykład 1. (Niejednokrotny zresztą)
Parkujemy równolegle tyłem, kierunkowskaz włączony, cofamy, dodam, że samochód wyraźnie toczy się do tyłu . A tu, jakiś bardziej zdecydowany kierowca wjechał przodem, w to miejsce, w które my rozpoczęliśmy manewr wjazdu tyłem. Wychodzi ze swojego samochodu i jak gdyby nigdy nic udaje, że nas nie widzi. Nawet nie zerknie. Odchodzi.

Przykład 2.

Bródno, Kondratowicza. Wjeżdżamy w „strefę zamieszkania” po prawej i po lewej miejsca postojowe oraz w oddali ogrodzony parking strzeżony 24h. Chcemy zaparkować w miejscu ogólnie dostępnym. Z braku miejsc, wypadło to w pobliżu stróżówki. Kiedy parkujemy wychodzi pan ochroniarz ze szpadlem w dłoniach, wrzeszcząc do nas, żebyśmy się stąd natychmiast wynosili, bo samochód nam poobija. Dodam, że to miejsce postojowe, którego On nie strzeże. Zabraniał nam czegoś, co jest prawem i przepisami dozwolone. Bo zakazu nie ma. Ostatecznie odjechaliśmy, bo takiemu ... się nie wierzy

Przykład 3.
Chcemy wykorzystać infrastrukturę, wjechać przodem do bramy przy ulicy. Zawrócić w miejscu, w którym często zawracają pojazdy egzaminacyjne. Wykorzystać kawałek publicznego chodnika, który przy okazji jest wjazdem do posesji. A tu zonk. Właściciel postawił pieniek drewniany.

Przykład 4.
Parkujemy wieczorem pod jakimś blokiem, prostopadle przodem między dwoma samochodami. W jednym z samochodów siedzi starszy pan. Kursant wjeżdża pierwszy raz, zaparkował trochę krzywo, wykonał korektę i dalej stoi krzywo. Ponawiamy próbę, parkujemy drugi raz. Szanowny starszy pan nie wytrzymał, otwiera okno i głosem rozkazującym karze nam stąd odjechać. Nie prosi, tylko wygania i trzęsie rękoma.

Przykład 5.
Wjeżdżamy tyłem między dwa samochody, aby zawrócić. Siedzący kierowca w jednym z tych samochodów, z całą ceremonią wychodzi na zewnątrz i kontroluje wzrokiem każdy nasz ruch. Słowem się nie odzywa. To my dla poprawy płynności, wykonujemy manewr jeszcze raz. ... Wykazał się cierpliwością.

Przykład 6.
Przejazd kolejowy Choszczówka. Zapory podniesione, kursantka ruszała i zgasł jej silnik. Za nami dwóch młodych 18 latków zaczęło trąbić. Kursantka jeszcze bardziej się poddenerwowała. Pomyślałem, że to pewnie takie zaloty, bo za kierownicą siedziała ładna dziewczyna. Zgasł jej jeszcze raz. W końcu przytrzymałem sprzęgło i ruszyliśmy. Jedziemy, rozpędziliśmy się do 50 km/h. Młodzi panowie na odcinku prostym wyprzedzili nas i powoli wyhamowali do 20k m/h. Tak sobie jadą. Osobiście odebrałem to, jako taką formę kary. Próbujemy ich wyprzedzić a oni zajeżdżają nam drogę. Po pewnym czasie przyspieszyli do 40 km/h, więc my również a oni ni stąd ni zowąd gwałtownie zahamowali, chcąc nas pewnie przestraszyć. Tylko o mały włos doszłoby do kolizji, bo zaskoczyli nas całkowicie. Po tym incydencie szybko przyspieszyli i odjechali.

Przykład 7.
Jedziemy poza obszarem zabudowanym 80-90 km/h, za nami jedzie biały Lublin. Spostrzegamy znak obszaru zabudowanego. Kierowca trzyma się dość blisko nas i tak za nami cały czas jedzie. Nie bierze pod uwagę tego, że to pojazd nauki jazdy i należy zachować większą odległość. Wjeżdżając w obszar zabudowany kursant zbyt późno zdejmuje nogę z gazu i samochód nie zwalnia do 50 a tylko do 70 km/h. Podpowiadam, więc aby lekko zahamował.  Widziałem, że kierowca z tyłu jedzie dość, blisko dlatego dodałem słowo „lekko”. Kursant jak to kursant, 'lekko' zahamował, ale na swój sposób. I oczywiście zrobił to mało delikatnie. Przez to dość wyraźnie zaskoczył kierowcę z tyłu. Pomimo moich przeprosin gestem ręki kierowca Lublina trąbił i wygrażał rękoma.... Gdyby jechał za nami odrobinę dalej, żadnego problemu by nie było.

Odrobinę z innej bajki

Przykład 8.
Droga rozdzielona pasem zieleni. Zawracamy na skrzyżowaniu. Kursantka zawróciła, zajęła lewy pas, koła wyprostowała i na odcinku prostym nabiera prędkości. Nagle gwałtownie skręca w lewo. Zanim zareagowałem uderzamy w krawężnik. Po zatrzymaniu i chwilowym ochłonięciu pytam o przyczynę takiej reakcji, odp.; ... chciałam koła wyprostować. (... I jak się nie bać i pozwalać jeździć szybko)

Przykład 9.
Po jazdach wracam do domu. Jest ciemno, ulica słabo oświetlona, po lewej stronie drogi jest chodnik. W poprzek drogi przechodzi pewien pan. Praktycznie schodzi z jezdni i już jest na chodniku. Zobaczywszy światła mojego samochodu zaczyna przyspieszać do osiedlowej furtki, tak jakby uciekał. Na wszelki wypadek zdejmuję nogę z gazu. Myślę nich podbiega, pewnie jakiś dziwak. Podjeżdżam bliżej i co zauważam. Wąski czarny sznur rozciągnięty przez całą szerokość jezdni. Z rowu wyłania się pies ciągnięty na tym sznurze. A dziadek w ręku trzyma rękojeść, tzn.: rozciąganą smycz. Starszy pan zamiast puścić ją, dalej ciągnie tego psa. Hamuję awaryjnie z piskiem opon. ... Na szczęście zdążyłem.
Bemowo 1
Tu zarządca ćwiczyć nie pozwala.

Lidl przy ulicy Bolesławickiej.
Uliczka przyblokowa, równoległa do ul. Żołnierzy Wyklętych.
Bielsko-Biała

"Elki" jeżdżą stadami i drażnią mieszkańców.
Zakaz wjazdu dla samochodów nauki jazdy
Zakaz wjazdu dla samochodow nauki jazdy
Łódź

Zakaz wjazdu tylko "elkom"
Zakaz_wjazdu_tylko_elkom
Co podaje INTERIA.PL

Chodzi o podpis pod znakiem. Teraz zakaz wjazdu obowiązuje wszystkich kierowców, również mieszkańców pobliskich bloków, na których życzenie znaki stanęły.

Wedłóg łódzkiej drogówki.
"Nie może być takiej sytuacji, że zakazujemy wjeżdżać na osiedle konkretnej grupie".
Kierowcy na osiedlu Karolew, wjeżdżający pomimo zakazu, mogą dostać mandaty. Za złe oznakowanie zarządca drogi, czyli spółdzielnia, nie będzie ukarany, bo na razie polskie przepisy tego nie przewidują.
Zakaz wjazdu dla elek
Co podaje PortalNaukiJazdy.pl

Czy znaki są legalne?

Wszystko wskazuje na to, że tak. Znaki stoją przy drodze, która nie jest drogą publiczną i jej zarządca ma prawo oznakować ją w sposób, jaki uzna za słuszny. Gdyby taki znak pojawił się przy drodze publicznej, wtedy nie musiałby być respektowany, bo każdy ma prawo korzystać z takiej drogi, a zarząd dróg nie ma prawa ograniczać ruchu pojazdów nauki jazdy.
Zakaz wjazdu tylko "elkom" nielegalny!
zakaz wjazdu nauki jazdy
Nowy Sącz

Nie będzie zakazu nauki jazdy w godzinach największego ruchu.
Ulice Nowego Sącza to jeden wielki plac manewrowy. Domagają się ograniczenia prawa do poruszania się popularnych „elek” po mieście. To nie pierwsza tego typu inicjatywa, ale tym razem radni są bardziej zdeterminowani. Twierdzą, że szkolących się kierowców jest coraz więcej, często tamują ruch w, i tak już zakorkowanym mieście, a czasem nawet powodują wypadki.

Do miasta przyjeżdża się szkolić niemal cała południowa Polska. W sądeckim MORD egzaminują się osoby m.in z Limanowej, Mszany Dolnej, Gorlic, Myślenic, Zakopanego, Nowego Targu i Krakowa a nawet z Katowic oraz Wrocławia.
Nowy Sącz: wyrzucą „elki” z centrum miasta? Radni mają już dość
zakaz wjazdu dla elek
Inny zakaz wjazdu dla "elek" w Łodzi
Zakaz wjazdu dla nauki jazdy, którego nie znajdziecie w kodeksie drogowym można zobaczyć na łódzkich drogach.
Kursanci jak i instruktorzy przeżyli szok, kiedy zobaczyli znak, którego nigdy wcześniej w żadnej książce nie widzieli. - Znaki są na ulicach, ale w kodeksie drogowym niestety nie ma na ich temat żadnych informacji...
Dotyczy pojazdow nauki jazdy
Zamość

Trzeba ograniczyć jazdę "elek" po Zamościu
Radny chciałby ograniczyć jazdę samochodów szkół nauki jazdy po Zamościu
elka_elka
Żółwie tempo i zajeżdżanie drogi. Na to głównie skarżą się doświadczeni kierowcy. Wiceszef Rady Miasta proponuje zakaz albo przynajmniej ograniczenie poruszania się samochodów z „L” na dachu po Zamościu w godzinach szczytu. Nie wszystkim podoba się ten pomysł.
Zakaz wjazdu dla pojazdów nauki jazdy
Kto stawia, kto może postawić i gdzie znak zakazu wjazdu np. pojazdów nauki jazdy?

Odpowiedź; Zbigniewa Drexlera, autora podręczników do nauki jazdy
Zadane pytanie dotyczy głównie stref zamieszkania i dróg wewnętrznych. Kwestie zarządzania ruchem, do których zalicza się m.in. umieszczanie znaków drogowych, są uregulowane w art. 10 Prawa o ruchu drogowym i rozwinięte w rozporządzeniu ministra infrastruktury z 23 września 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków zarządzania ruchem na drogach oraz wykonywania nadzoru nad tym zarządzaniem (Dz. U. nr 177, poz. 729). Sprawa jest dość skomplikowana, ponieważ wymienione przepisy dotyczą dróg publicznych oraz stref zamieszkania, w tych zaś strefach mogą być zarówno drogi publiczne, jak i niepubliczne. Ust. 7 w art. 10 Prawa o ruchu drogowym stanowi, że zarządzanie ruchem drogowym w strefie zamieszkania, z wyjątkiem dróg publicznych, należy do podmiotów zarządzających tymi drogami. Regulacja ta dotyczy zatem części dróg niepublicznych. Brak natomiast regulacji dla dróg wewnętrznych, które również są drogami niepublicznymi, a więc o sposobie korzystania z tych dróg decyduje ich właściciel. Ustawiając znaki drogowe na drodze niepublicznej, jej właściciel przekazuje uczestnikom ruchu ustalone przez siebie, na swoim terenie, zasady ruchu. Ma do tego pełne prawo, a czy taka praktyka jest prawidłowa trudno rozstrzygnąć. Argumenty są zarówno "za", jak i "przeciw". Potrzebny byłby tu zdrowy rozsądek, ale z tym zawsze są kłopoty.
Źródło; PRAWO DROGOWE@NEWS.
Zakaz wjazdu dla pojazdów nauki jazdy
Poznań

Tytuł artykułu. W "strefach ruchu" policjanci będą mogli dawać mandaty. (A na zdjęciu "strefa zamieszkania")
Strefa ruchu czy strefa zamieszkania?
zakaz prowadzenia nauki jazdy
Warszawa

Okolica WORD Warszawa, miejsce egzaminowania  ul. Odlewnicza
zakaz nauki jazdy
Okolica WORD Warszawa, miejsce egzaminowania ul. Powstańców Śląskich
Przekreślona tabliczka z literką L. Czyżby postawili na nas kreskę?
Mieszkańcy dzielnic sąsiadujących z ośrodkiem egzaminowania kierowców w Bielsku-Białej mają dość samochodów nauki jazdy z całego regionu, które zalewają ulice. Poprosili o pomoc miejskie władze, ale urzędnicy niewiele mogą zrobić.

Mieszkańcy napisali, że samochody nauki jazdy stwarzają ogromne niebezpieczeństwo dla ruchu w dzielnicy, blokowane są skrzyżowania, rozjazdy. "Każdy ma prawo się uczyć. Tylko czy zdobywanie wiedzy z zakresu nauki jazdy musi odbywać się tylko i wyłącznie na i tak już bardzo zatłoczonych ulicach Mikuszowic? Czy w naszej dzielnicy musi ćwiczyć półtora województwa?".
Znaku nie znam, ale mogę domniemywać widząc tabliczkę pod znakiem.
Zielony znaczek z "L".
Biała "elka" na zielonym tle. "Elka" na tirach.
Znak "L" informuje o spełnieniu wymagań przepisów austriackich dotyczących emisji hałasu. Ciężarówka o niskim poziomie hałasu.
A co słychać w innych miastach.
Jak widać Warszawa na tle innych miast wypada całkiem nieźle? Ja osobiście spotkałem tylko te 3 miejsca z taką nietolerancją do pojazdów nauki jazdy.
Czasami jeżdżąc spotykam się z dziwnym zachowaniem;
Czarna eLka w kółeczku.
Klub Piłkarski. Legia Warszawa (L).
Okolica WORD Warszawa, miejsce egzaminowania ul. Radarowa

(nie spotkałem żadnego takiego znaku)
A jakie znaki z "L" znam;
Źródło; Gazeta.pl 
Źródło; INTERIA.PL, PortalNaukiJazdy.pl, MM Łódź www.mmlodz.pl
Źródło; sadeczanin.info
Źródło; MMZamosc.pl
Źródło; poznan.naszemiasto.pl
DZIĘKUJĘ ZA ZAINTERESOWANIE
W trosce o najwyższy poziom obsługi jestem do Państwa dyspozycji od godziny 7.00 - 22.00 w dni robocze. Jeżeli mają Państwo pytania zachęcam do kontaktu lub korespondencji.
 
Zajęcia dostosowuję do Państwa indywidualnych potrzeb.

Realizuję na zamówienie;
                              - telefoniczne,
                              - e-mail,
                              - gadu-gadu 
      JAZDY DOSZKALAJĄCE
                 WARSZAWA
    HYUNDAI i20 1.2 MPI 75KM
            EGZAMINACYJNY
OSK-MODEL
                                  NIE ZWLEKAJ!
              ZADZWOŃ DO MNIE TERAZ
Ośrodek Szkolenia Kierowców
                     MODEL

    Strona firmowa szkoły nauki
     jazdy z którą współpracuję.
tel. +48 660 456 157
                        Instruktor Jacek Zdański
  Trasy egzaminacyjne;

ODLEWNICZA, BEMOWO
         RADAROWA
Polub MNIE NA FACEBOOKU